Dlaczego warto?

Obóz Wędrowny to: wycieczka przez kilkanaście miejscowości, niesamowity pomysł na spędzenie wakacji, urlopu czy wolnego czasu w przyjemny i pożyteczny sposób, nowe tereny, nowe znajomości, nowe horyzonty, nowe możliwości, niezapomniane wrażenia.

 

Obóz Wędrowny to również: dwa tygodnie czasu przeznaczone na ewangelizację i modlitwę w kilkunastu miastach Polski, czas przełamywania barier i zachęcenia w dziedzinie ewangelizacji, doświadczenie jedności i współpracy z chrześcijanami z wielu miast i kościołów; czas wzajemnego usługiwania modlitwą i słowem; czas nauki i realizowania duchowej walki; czas, w którym wszystko dzieje się naprawdę, a ogólnie rzecz biorąc – niezła frajda.

 

„Musimy siać, choć wiatr porywa ziarna, choć w ślad za siewcą kroczą stada wron.
Musimy siać, nie wiedząc w którą stronę poniesie wiatr i w ziemię rzuci siew.
Nie wiedząc kto i gdzie pozbiera plony.
Nie wolno nam ni sił ni dnia marnować, musimy siać, musimy tworzyć cud!
Nie wolno nam po spichrzach ziarna chować…”

 

Wyruszamy do miejsca, o którym Pan powiedział: „Dam je wam. Pójdź z nami, a dobrze ci będzie u nas, gdyż Pan obiecał, że dobrze się będzie powodzić Izraelowi” (4 Moj. 10:29).

 

Naprawdę wierzę, że to, co chcę zaproponować Ci w tym informatorze, jest błogosławione i owocne. Cieszę się, że mogę widzieć rękę Jezusa w tym, czym chcę się z tobą podzielić. Kolejny raz mam przywilej organizować ewangelizacyjno – modlitewny Obóz Wędrowny. Działania te od lat noszę w sercu i dzięki Bogu mogę wraz z przyjaciółmi postępować naprzód. Nasze zaprzyjaźnione grono systematycznie powiększa się. Te obozy nie mają ograniczenia co do frekwencji, więc i Ty możesz być razem z nami.

 

„Wszystko ma swój czas i każda sprawa pod niebem ma swoją porę” /Kazn.3:1/

 

Oczywiście nie zamierzam wmawiać Ci, że skorzystanie z tych ofert musi być najlepszym wyborem w twoim życiu. Jest „czas Marii” i „czas Marty”. Ty sam musisz rozsądzić, czy w najbliższych miesiącach Bóg powołuje Cię do brania, czy dawania. Chociaż dając, również otrzymujesz. Nasze akcje są obliczone właściwie na jedno i drugie. Serdecznie zapraszam Cię do współpracy mając nadzieję, że wybierzesz to, co Bóg położy Ci na sercu. Oby twoje kroki były pełne wiary i optymizmu.

 

„Pierwsza fala przebudzenia przyniesie błogosławieństwo tylko tym kościołom, które mądrze wykorzystują czas i przygotowują świętych do dzieła posługiwania. Fala ta jednocześnie przyniesie sąd służbom, które nie wyposażały ludzi odpowiednio, ale które więcej czasu poświęcały na marzenia niż przygotowania” (Rick Joyner – Wizja żniwa)

 

Potrzebujemy dwóch podstaw, aby wyjść naprzeciw nadchodzącemu przebudzeniu: wizji, marzeń, wiary oraz konkretnego przygotowania. Chciałbym, aby następne miesiące i wydarzenia przyniosły nam odświeżenie wiary. Obyśmy też mogli zacząć porozumiewać się nowym językiem, który przynosi wymiar przebudzenia. Dość marnych słów, dość martwych racji. Czas budować, czas ożywiać. Niech imię Pana będzie błogosławione.

 

Jerzy Przeradowski

 

„Czyń wszelkie dobro, które możesz,
wszystkimi środkami, którymi możesz,
na wszelkie sposoby, na które możesz,
w każdym momencie, w którym możesz,
wszystkim ludziom, którym możesz,
tak długo jak możesz!”
John Wesley

-->